Płeć:
samiec
Numer ID:
158/25
Wiek:
7 lat
Rasa:
mieszaniec
Wielkość:
duży
Boks:
B-12
Sterylizacja/kastracja:
tak
Szczepienia:
tak
Odrobaczenie:
tak
Norbi trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie 21 maja 2025 roku. Został znaleziony w okolicach ulicy Podbórzańskiej/Lisia Góra, jednak wszystko wskazuje na to, że wcześniej przez dłuższy czas błąkał się po lesie. Gdy do nas trafił, jego stan był bardzo niepokojący: na ciele miał ogromną liczbę kleszczy, był skrajnie niepewny, wycofany i przestraszony wszystkim, co go otaczało. Nie znał smyczy i zupełnie nie potrafił na niej chodzić, co jasno pokazywało, że wcześniej nie miał prawdziwego domu ani opiekuna. Początki w schronisku były dla Norbiego bardzo trudne, bał się ludzi, hałasu i nowych bodźców. Każdy spacer był ogromnym wyzwaniem, a strach często paraliżował go tak bardzo, że nie był w stanie odejść nawet kilku kroków od schroniskowych murów. Dzięki ogromnej pracy wolontariuszy Norbi zrobił jednak duży postęp, choć dalej jest niepewnym siebie psem, który uczy się każdego dnia, że świat nie powinien być lękiem. Coraz lepiej radzi sobie na smyczy i chętniej chodzi na spacery, ale to na wybiegu wyraźnie ożywa. Jest to miejsce, które uznał za swoje bezpieczne i w którym czuje się najlepiej: uwielbia na nim biegać, węszyć, eksplorować teren, a także bawić się. Jest psem inteligentnym i potrafi skupić się na człowieku, chętnie współpracuje i wykonuje proste zadania np. tor przeszkód. Choć na początku otoczenie jest dla niego ważniejszy niż kontakt z człowiekiem, to kiedy już poczuje się bezpiecznie i zazna czułości, bardzo się przywiązuje. Wtedy staje się wiernym towarzyszem, który chętnie szuka bliskości i uspokaja się przy znanej i spokojnej dłoni. Norbi nie radzi sobie dobrze w schronisku, hałas, szczekanie innych psów i ciągły stres bardzo źle na niego wpływają. Podejrzewamy również, że z powodu ogromnej liczby kleszczy, z jaką do nas trafił, może mieć problemy neurologiczne, a jego zachowania czasami odbiegają od typowych psich reakcji. Trzeba jednak pamiętać, że stres schroniskowy dodatkowo potęguje te trudności. To pies bardzo wrażliwy, który potrzebuje wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. Nie jest to pies, który „sprzedaje się” przez kratki boksu, jego głośne szczekanie może odstraszać, ale jest ono wynikiem lęku, a nie agresji. Gdy pozna się Norbiego bliżej, szybko widać, że to pies o ogromnym, choć bardzo ostrożnym sercu. Nie okazuje uczuć od razu, nie narzuca się, a na zaufanie potrzebuje czasu. Gdy jednak je zdobędzie, oddaje swoje czułości w wyjątkowy i subtelny sposó i bardzo mocno przywiązuje się do opiekuna. Szukamy dla Norbiego domu w spokojnej okolicy, z dala od centrum miasta i dużego hałasu. Idealnie, gdyby był to dom z ogródkiem, choć nie jest to warunek konieczny. Najważniejszy jest spokój i przewidywalność. Szukamy domu bez innych zwierząt oraz bez małych dzieci, ponieważ Norbi źle znosi nadmiar bodźców i potrzebuje wyciszenia. Jego przyszły opiekun musi być osobą cierpliwą, spokojną, odpowiedzialną i gotową dać mu czas na adaptację oraz budowanie relacji opartej na zaufaniu. Norbi nie potrzebuje przygód ani intensywnego życia – potrzebuje zrozumienia, stabilności i ciepłej ręki na grzbiecie. W zamian może stać się oddanym, wiernym przyjacielem, który bardzo doceni drugą szansę.